Oscypki to nasz regionalny przysmak...

Gażdzina sprzedająca oscypki u wylotu Doliny Chochołowskiej

Oscypki chyba wszystkim kojarzą się z Podhalem. Nie każdy może wie, że prawdziwe oscypki z owczego mleka produkowane są od kwietnia do października, bo tylko w tych miesiącach owce dają mleko. W pozostałych miesiącach sprzedawane są, również bardzo smaczne, serki z mleka krowiego lub mleka krowiego zmieszanego z kozim. W Zakopanem oscypki można kupić na wielu straganach ustawionych na Krupówkach i na placu pod Gubałówką. Najchętniej kupuję oscypki u przesympatycznej Gaździnki (na zdjęciu), która codziennie rozstawia swój kramik przy wejściu do Doliny Chochołowskiej. Niezależnie od tego czy dzień jest mroźny czy upalny, pada deszcz lub sypie śnieg - ta Pani zawsze się uśmiecha. Nie wiem, jak to możliwe...

Przepis na oscypki z patelni:

Jest kilka sposobów przyrządzania oscypka - wszystkie rozpoczynają się od pokrojenia oscypka w plastry o grubości około 1cm. Następnie jedni sugerują, aby plastry sera zamoczyć w jajku, potem w bułce i smażyć na oliwie; inni zachęcają do smażenia na oliwie bez panierki, a ja po prostu wrzucam plastry na patelnię i podsmażam bez tłuszczu... Wszyscy zgadzają się co do jednego - grillowany czy smażony oscypek świetnie smakuje z żurawiną...